Telewizor w sypialni - za i przeciw

Wpływ odbiornika na zdrowie
Telewizor, tak jak wszystkie inne sprzęty elektryczne, wytwarza szkodliwe dla naszego zdrowia pole elektromagnetyczne. Nikomu nie trzeba więc tłumaczyć, że może to powodować różnego rodzaju problemy, jak na przykład bezsenność, bóle głowy, kłopoty z koncentracją czy ciśnieniem. Należy wiedzieć, że im bliżej odbiornika przebywamy, tym bardziej jesteśmy narażeni na szkodliwy wpływ promieniowania elektromagnetycznego. Telewizor na stałe goszczący w Twojej sypialni zakłóca zdolność zapamiętywania, może także przyczynić się do rozwoju stanu depresyjnego. Nie od dziś wiadomo, że stale migający ekran psuje również wzrok. Co ciekawe, udowodniono, że osoby posiadające w sypialni odbiornik telewizyjny rzadziej uprawiają seks, a ponadto mają kłopoty z przemianą materii, niekorzystne zmiany w składzie krwi oraz ilości hormonów. Cena jaką musimy zapłacić za posiadanie telewizora w sypialni jest więc wysoka.

Co zyskasz, pozbywając się telewizora?
Zastanówmy się co zyskamy pozbywając się odbiornika z sypialni. Przede wszystkim zapewnimy sobie w ten sposób lepszy, spokojniejszy i bardziej komfortowy sen, po którym będziemy budzić się wypoczęci i pełni energii. Zaoszczędzimy też sporo czasu unikając weekendów spędzonych na oglądaniu teleturniejów. Czas, który zazwyczaj kradnie Ci telewizor będziesz mógł przeznaczyć na lekturę ulubionej książki, sport lub spacer z rodziną. Rezygnując z telewizora łatwiej utrzymasz porządek w swojej sypialni, ponieważ nie będzie on przyciągał kurzu, jak każde inne urządzenie elektryczne. Jak widać, zalet wynikających z pozbycia się telewizora z sypialni jest wiele, mimo to jednak chęć rozrywki często zwycięża i odbiornik pozostaje w wielu sypialniach. Jeśli już się na niego zdecydujemy, warto poznać kilka podstawowych zasad, dzięki którym ograniczymy jego szkodliwy wpływ na nasze zdrowie do minimum.
